Zielony Jazdów

   

   

 

Od 21 lipca do 15 września braliśmy udział w projekcie „Zielony Jazdów" czyli CSW na trawie. Zamek Ujazdowski i otaczające go zielone tereny były miejscem warsztatów, projekcji i wykładów dotyczących ekologii, zdrowego stylu życia i wiedzy o środowisku. W każdą niedzielę rozstawiałyśmy nasze stanowisko, początkowo budząc zdziwienie. Przez pierwsze tygodnie klientami byli głównie przypadkowi przechodnie. W miarę trwania akcji zaobserwowałyśmy, że coraz więcej ludzi specjalnie przyjeżdżała do nas po kwiaty cukinii czy dynie. Co tydzień pierwszą klientką proszącą o sałatę rzymską była pani pilnująca sal wystawowych w CSW. Panom ochroniarzom dzielnie pilnującym wjazdu najbardziej smakowała kukurydza.

Warzywa z Marcelina zostały bardzo ciepło przyjęte przez mieszkańców Śródmieścia i okolic. Największym powodzeniem i zainteresowaniem cieszyły się karczochy, które w tym roku po raz pierwszy w historii gospodarstwa wyrosły na naszym polu. Dobre do jedzenia, zamknięte karczochy sprzedawaliśmy do połowy sierpnia. Później, gdy zakwitły, nadawały się wspaniale do dekoracji. Bezkonkurencyjna była też kukurydza. Można było zjeść ją grillowaną, ale niektórzy nie mogąc się doczekać, jedli na surowo. Wiele osób odważyło się kupić kwiaty cukinii, mangolda czy brokuły gałązkowe i nie pożałowały decyzji. We wrześniu, gdy zrobiło się trochę chłodniej, częstowaliśmy chętnych zupą dyniową. Każdy zna smak zupy krem z dyni Hokkaido, dlatego co tydzień robiłyśmy zupę z innej odmiany dyni. Blue Ballet i Butternut też wspaniale się na nią nadają.

Dziękujemy bardzo organizatorom za zaproszenie nas do wzięcia udziału w tym projekcie. Dziękujemy dzielnym sklepikarkom: Joli, Krysi, Oli, Asi, Jadzi, Wandzi i Feli. Sprzedawczyniami miesiąca zostały Ania i Marta Kopyt. Dzięki dziewczyny!