TOPINAMBUR (łac. helianthus tuberosus), inaczej słonecznik bulwiasty

Wywodzi się z Ameryki Północnej, a jego nazwa pochodzi od plemienia Indian Tupinamba; dosyć szybko został rozpowszechniony w Europie i Azji. Szczególną popularność zdobył we Francji, gdzie nazywany jest ziemną gruszką, oraz w Anglii, gdzie ze względu na walory smakowe określa się go mianem jerozolimskiego karczocha. W Polsce znany był już w XVIII wieku, a szczególnym uznaniem cieszył się na Śląsku. „Bulwa”, „świniak”, „świński orzech” czy „gdula ziemna” – wszystkie te nazwy ludowe oznaczają właśnie topinambur. Z biegiem lat topinambur został wyparty przez ziemniaki, a po drugiej wojnie światowej praktycznie zniknął z polskiej kuchni.

Delikatna  bulwa jest wspaniałym uzupełnieniem diety. Szczególnie wartościowa jest inulina stanowiąca 75% wszystkich węglowodanów zawartych w topinamburze. Jest to jeden z najcenniejszych prebiotyków odżywiających florę bakteryjną jelit i przyczyniającym się tym samym do budowania naszej odporności. Inulina rozkłada się częściowo do fruktozy, która zalecana jest w diecie diabetyków.
Osoby, które nigdy nie stosowały diety bogatej w błonnik, powinny wprowadzać topinambur do swojego jadłospisu stopniowo, gdyż inulina spożyta w ilości przekraczającej indywidualny próg tolerancji, może powodować dyskomfort w postaci gazów jelitowych. Jesteśmy w trakcie sprawdzania informacji podanej w przepisie na zupę z bloga Chocolate and Zucchini jak zneutralizować wybuchowe efekty. Trzeba go wstępnie obgotować w wodzie z sodą oczyszczoną.
Na 1,2 kg topinambura i 200 g ziemniaków – wziąć ½ łyżeczki sody oczyszczonej.
Topinambur i ziemniaki opłukać, pokroić na kawałki i włożyć do garnka. Zalać zimną wodą, dodać sodę, postawić na średnim ogniu i doprowadzić do wrzenia. Gdy woda zawrze, zdjąć z ognia i odcedzić.

Topinambur zawiera ogromne ilości koloidalnej krzemionki, która odbudowuje jędrność skóry, nadaje blask i moc włosom oraz paznokciom. Co więcej, topinambur zawiera dwa razy więcej witaminy C i B1 niż ziemniaki.

Topinambur można jeść na surowo jako składnik surówek np. z jabłkiem, orzechami i miodem; pieczonego ze skórką pokrojonego w plasterki lub połówki; duszonego z warzywami; gotowanego w wodzie jako zamiennik ziemniaka; jako dodatek do placków. Świetnie sprawdzi się jako główny składnik zupy krem. Zaraz po obraniu najlepiej jest zanurzyć topinambur na 5 minut w zimnej zakwaszonej wodzie (litr wody i sok z połówki cytryny), ponieważ bulwy szybko ciemnieją ze względu na dużą zawartość żelaza. Cenna inulina odznacza się dużą odpornością na obróbkę termiczną, można więc bulwy gotować, piec i smażyć bez utraty cennych wartości odżywczych.

 

 

 

PRZEPISY